Artykuł sponsorowany
Certyfikat MID i komunikacja zdalna — jak dobierać urządzenia pomiarowe do rozliczeń wewnętrznych

Zarządzanie budynkami wielorodzinnymi oraz obiektami komercyjnymi wymusza dokładne rozliczanie zużycia energii między poszczególnymi najemcami. Główny układ pomiarowy dostarczony przez operatora sieci dystrybucyjnej rejestruje wyłącznie całkowite pobranie prądu z przyłącza. W przestrzeniach podnajmowanych takie rozwiązanie uniemożliwia sprawiedliwy podział kosztów. Właściciele obiektów muszą samodzielnie zbudować wewnętrzną sieć urządzeń, która precyzyjnie wskaże obciążenie generowane przez konkretne lokale mieszkalne lub usługowe. Stworzenie takiego systemu wymaga jednak starannego doboru aparatury, która sprosta wszystkim normom prawnym.
Wymogi prawne dla liczników do rozliczeń
Zwykły wskaźnik zużycia energii służy wyłącznie do wewnętrznego monitoringu parametrów sieci. Właściciel obiektu przemysłowego może wykorzystać go do analizy obciążenia konkretnej maszyny produkcyjnej. Urządzenie to nie może jednak stanowić podstawy do wystawiania najemcom faktur za zużyty prąd. Legalne rozliczenia finansowe między stronami wymagają zastosowania urządzenia pomiarowego z certyfikatem MID. Oznaczenie to potwierdza zgodność aparatury z europejską dyrektywą 2014/32/UE oraz odpowiednim rozporządzeniem Ministra Rozwoju z 2016 roku. Certyfikat MID jest bezwzględnie wymagany przy podnajmie biur, rozliczaniu mediów w spółdzielniach mieszkaniowych oraz na polach kempingowych.
Kolejnym etapem projektowania wewnętrznej sieci pomiarowej jest dobór fazowości sprzętu. Wybór uzależniamy bezpośrednio od rodzaju docelowych odbiorników i planowanego obciążenia maksymalnego. Modele jednofazowe sprawdzają się w prostych obwodach o niskim zapotrzebowaniu na moc, typowo do granicy 80 lub 100 amperów. Modernizowane budynki użyteczności publicznej często korzystają z zaawansowanych urządzeń trójfazowych. Należą do nich wydajne pompy ciepła, przemysłowe układy wentylacyjne czy stacje ładowania pojazdów elektrycznych. Takie instalacje wymagają trójfazowych podliczników. Przy obciążeniach przekraczających 100 amperów na fazę specjaliści wykorzystują modele do pomiaru półpośredniego współpracujące z przekładnikami prądowymi. Ogranicza to prąd przepływający bezpośrednio przez samo urządzenie i chroni mechanizm przed uszkodzeniem.
Integracja liczników z systemem zarządzania budynkiem
Bieżąca obsługa rozległych budynków komercyjnych wymaga automatyzacji procesów odczytu danych z rozdzielnic. Ręczne spisywanie parametrów z każdego piętra generuje znaczne koszty pracy. Wbudowane protokoły komunikacyjne umożliwiają zdalny odczyt parametrów z dziesiątek punktów pomiarowych w czasie rzeczywistym. Najczęściej wykorzystywanym standardem w automatyce budynkowej pozostaje protokół Modbus RTU. Pozwala on na przesyłanie informacji o napięciach, prądach i zużyciu energii przewodem transmisyjnym bezpośrednio do centralnego sterownika BMS lub oprogramowania SCADA. Administrator całego obiektu otrzymuje cyfrowe raporty, które znacząco przyspieszają cykliczne fakturowanie najemców.
Mniej rozbudowane instalacje elektryczne korzystają ze standardowych wyjść impulsowych. Generują one konkretną liczbę impulsów na każdą pełną kilowatogodzinę, a sam sygnał trafia do zewnętrznego modułu zliczającego. Instalatorzy montują oba typy aparatury pomiarowej na standardowej szynie DIN wewnątrz obudowy rozdzielnicy. Wymaga to zaplanowania rezerwy miejsca na moduły szerokościowe na etapie rysowania projektu. Jako dostawca sprzętu elektrotechnicznego, w hurtowni ELEKTRYK Janusz Iwański na co dzień doradzamy firmom wykonawczym w kompletowaniu aparatury modułowej. Klienci szukający certyfikowanych liczników prądu do oficjalnych rozliczeń uzyskują wsparcie przy weryfikacji sprzętu pod kątem specyfikacji obiektu. Duże znaczenie ma tu pełna kompatybilność modułów komunikacyjnych z resztą sterowników na obiekcie.
Precyzyjne ustalenie z inwestorem zakresu fakturowania na najwcześniejszym etapie budowy decyduje o technicznej poprawności całej instalacji. Zignorowanie tej kwestii często kończy się pospiesznym montażem aparatury bez wymaganego świadectwa legalizacji. Próba późniejszego obciążania najemców kosztami na podstawie takich wskazań stanowi naruszenie przepisów. Brak przygotowanego okablowania komunikacyjnego wymusza kosztowne kucie ścian w celu poprowadzenia skrętek sterowniczych do skrzynek. Rzetelna analiza potrzeb najemców pozwala od razu zamontować aparaty zgodne z dyrektywą MID, gwarantując bezproblemową i legalną eksploatację budynku przez lata.



